BLOG

13 Mar 2020
thumbnail

Sylwia

Moja córka przede wszystkim była bardzo zadowolona, że mogła się przed kimś otworzyć i została wysłuchana, a co najważniejsze zrozumiana bez oceniania. Choć w domu też z nią dużo rozmawiamy to rozmowa z doradcą dała jej komfort wypowiedzi bez martwienia się, że komuś zrobi przykrość i powie coś, co zostanie osobiście odebrane.

Dzięki zbudowanemu zaufaniu, mogła rozmawiać o rzeczach, które siedziały w niej głęboko schowane, przyklepane, a które jednak ją uwierały i wypływały w najmniej pożądanych momentach, i ciągle nie wiedziała co z nimi zrobić. W trakcie rozmów z p. Anią ponazywała wiele kwestii i sytuacji, które nie były rozpoznane – to ją bardzo uspokoiło i dało poczucie, że wszystko z nią OK.

Spotkania dały jej też poczucie pewności i pozwoliły wytyczyć sobie nowe cele, na poukładanej już wiedzy o sobie. Po testach i wspólnej ich interpretacji poznała swoje mocne i słabe strony. Myślę, że zrozumiała też, że musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje, i że to ona kieruje własnym życiem i będzie  ponosić za to konsekwencje.

Po kilku tygodniach widać zmiany w praktyce; więcej się uczy, poważniej podchodzi do ważnych spraw. Przede wszystkim jednak jest spokojna i silniejsza. W sposób dojrzały mówi o sprawach trudnych pod względem moralnym.

admin